Liga Typera - www.liga-typera.pl

Następne mecze:
11 Wrz 2010 13:45
Everton
Manchester United

Wybierz ligę

Aktualny czas

  • XX:XX

Sonda

Mistrzem Polski zostanie:
Lech Poznań
Wisła Kraków
Legia Warszawa
Polonia Warszawa
inny zespół

Zobacz wyniki
  • Wkrótce nowa edycja!

Wyświetl wiadomości z kategorii:

Portugalia po Euro 2004

05.05.2010, 14:26:24 - Administrator

Estadio Jose AlvaladeCałkiem niedawno przebywałem na 12-dniowym urlopie w Portugalii. Oczywiście jako zapalony kibic piłki nożnej, nie mogłem przegapić takiej okazji i po prostu musiałem zwiedzić najważniejsze stadiony tego pięknego kraju.

W tekście, który właśnie czytacie, nie skupiłem się na samych obiektach, ale starałem się zawrzeć obraz Portugalii po Euro, które odbyło się tam blisko 6 lat temu. Oczywiście wszystko w kontekście Mistrzostw Europy, które za 2 lata odbędą się w Polsce. Jak teraz wygląda kraj, który całkiem niedawno należał do najbiedniejszych w Unii Europejskiej? Jaki jest stan infrastruktury, w tym oczywiście dróg? Jak wyglądają areny Euro 2004 i czy są wykorzystywane? Jakimi fanami piłki nożnej są Portugalczycy? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziecie w poniższym tekście. Zapraszam do lektury!

Neosport

Moją podróż rozpocząłem od Algarve - najpopularniejszego regionu Portugalii, położonego na południu. Pierwsze wrażenia po wylądowaniu były mieszane. Autobusy przewożące ludzi z samolotów czy liczba sklepów na lotnisku nie rzucały na kolana. Doskonale zdawałem sobie sprawę z tego, że zanim Polska weszła do UE, to najbiedniejszymi jej członkami były Portugalia i Grecja. I trzeba uczciwie przyznać, że to jeszcze widać, choć kraj ten jest o kilka dobrych lat przed nami.

Wyjeżdżając wynajętym autem z Faro, moim oczom ukazał się pierwszy piękny widok - Estadio Algarve - arena stworzona specjalnie na Euro 2004. Dach tego 30-tysięcznego stadionu ma kształt żagli czym nawiązuje do żeglarskich tradycji Portugalii. Oczywiście próbowałem się na niego dostać, ale musiałem zadowolić się kilkoma fotkami na zewnątrz. Obiekt naprawdę imponujący, ale jest z nim jeden problem - nie jest wykorzystywany do tego, do czego został stworzony. Obecnie korzystają z niego dwa kluby: trzecioligowe Louletano i czwartoligowy Farense, na mecze których przychodzi maksymalnie tysiąc osób. Niestety, mimo swojej urody, stadion ten jest przykładem bezmyślnej polityki. Dopiero teraz władze Faro zdecydowały się połączyć obiekt z innymi okolicznymi miastami węzłem komunikacyjnym i wykorzystywać go do większej liczby imprez. Jednak według wyliczeń, stadion ten zacznie zarabiać dopiero w 2018 roku. Takiego błędu nie możemy powtórzyć i już teraz należy zadbać o to, aby powstałe w Polsce areny były wykorzystywane długo po Mistrzostwach.

Kolejne dni upłynęły mi na wylegiwaniu się na plaży (a co!) i podziwianiu zabytków miasta Lagos. Mojej uwadze nie umknęły także i mniejsze stadiony, położone w mniejszych miejscowościach. Miałem okazję zobaczyć obiekty w Lagos (III Divisao), Odiaxere oraz Lourinha (I Divisao). Ich wygląd czy wielkość nie robiły wrażenia, ale charakterystyczną cechą było coś innego. Otóż tuż po zmroku, zaczynały tętnic życiem. I nie chodzi mi tu o drużyny seniorskie. Przy sztucznym świetle swoje zajęcia odbywały drużyny młodzieżowe! W Polsce o czymś takim wielu młodych adeptów piłki może tylko pomarzyć. Tam, tak jak i w innych zachodnich krajach, jest to norma. My musimy na nią jeszcze trochę poczekać.

Po kilku dniach w Algarve, udałem się autostradą A2 na północ kraju, w okolice Lizbony. Przejeżdżając ogólnie ok. 1500 km nie mogłem nie zwrócić uwagi na stan dróg. Otóż spodziewałem się, że EURO 2004 nie załatwiło wszystkich spraw związanych z infrastruktura drogową. Jakże się myliłem. Naprawdę marzy mi się, aby po 2012 roku drogi w Polsce wyglądały tak, jak w Portugalii. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie będzie o to łatwo. Portugalia, to kraj dużo mniejszy od naszego, a panujący tam klimat (w zasadzie brak temperatur minusowych) sprawia, że drogi nie muszą być tak często remontowane jak u nas. Wierzę jednak, że doczekamy czasów, kiedy podróż z Gdańska do Zakopanego zajmować będzie 4-5 godzin, a nie jak teraz ok. 10.

Druga cześć mojej podróży po Portugalii fascynowała mnie bardziej niż ta pierwsza. Nie dlatego, że nie lubię wylegiwać się na plaży, ale dlatego, że mogłem na własne oczy zobaczyć stadiony Benfiki i Sportingu Lizbona. Swoją przygodę ze stolicą Portugalii rozpocząłem od obiektu tego pierwszego klubu - Estadio da Luz (Stadion Światła). Stadion ten może pomieścić aż 65 tys. kibiców. Od UEFA otrzymał aż 5 gwiazdek, co czyni go jednym z najlepszych stadionów w Europie i na Świecie. To waśnie tu, w finale EURO 2004, Portugalia sensacyjnie uległa Grekom (0:1), którzy zostali Mistrzami Europy. Niestety, nie dane mi było zobaczyć go od środka. Odwiedziłem jednak oficjalny sklep Benfiki (nie można było nic nie kupić) i oczywiście zrobiłem sesję zdjęciową z pomnikiem legendy "Czerwonych Diabłów" - Eusebio. Tak się złożyło, że w tym samym czasie zdjęcia robili kibice... Herthy Berlin, która tego dnia rozgrywała mecz w ramach Ligi Europejskiej ze Sportingiem Lizbona. Nie omieszkałem z nimi porozmawiać i okazało się, że jest wśród nich Polak, który jeszcze jako dziecko wyjechał z naszego kraju. Dowiedziałem się, że kibicuje on nie tylko Herthcie, ale także Śląskowi Wrocław i Lechii Gdańsk, co udowodnił pokazując mi gumowa bransoletkę na ręce. Oczywiście nie mogliśmy nie zrobić sobie pamiątkowego zdjęcia (znajdziecie je poniżej). Nie zazdrościłem mu tego meczu na Estadio Jose Alvalade, ponieważ... już kilka dni wcześniej kupiłem bilety na to spotkanie! Po prostu nie mogłem przepuścić takiej okazji! Jak się okazało, nie był to mój ostatni mecz Sportingu na tych wakacjach...

Tak więc tego samego dnia (1. października), udałem się na Estadio Jose Alvalade, aby podziwiać grę biało-zielonych ze słabo spisującą się wówczas Herthą. Stadion zrobił na mnie ogromne wrażenie. Nowy obiekt, oddany na Mistrzostwa Europy w 2004 roku może pomieścić 50 tys. widzów. Samo spotkanie nie zachwyciło. Gospodarze wygrali tylko 1:0 po golu Adriena Silvy, a gra obu zespołów pozostawiała wiele do życzenia. W szeregach gości wystąpił zarówno Artur Wichniarek, jak i Łukasz Piszczek. Ten pierwszy był wyróżniającą się postacią w ekipie Herthy, drugi z kolei wszedł w drugiej połowie i wypadł bardzo blado. Więcej spodziewałem się także po kibicach, a raczej ich liczbie. Na 50-tysięcznym stadionie zasiadło ich wówczas ok. 25 000, co nie powalało na kolana. Jednak mimo to, doping był przedni i porównując go choćby do meczów Aston Villi, na których także miałem przyjemność być, był dużo lepszy. Portugalczycy to zapaleni fani futbolu, co było widać nie tylko na stadionie, ale także w restauracjach, gdzie przy każdej okazji puszczane były spotkania FC Porto, Benfiki czy Sportingu. Mnie i moją świeżo upieczoną żonę spotkała jeszcze jedna miła niespodzianka. Otóż przed pierwszym gwizdkiem sędziego, na telebimach pokazywani byli kibice Sportingu. Tak się złożyło, że Ania znalazła się tam aż trzy razy! Chyba wpadła w oko operatorowi kamery, ale dzięki temu, za trzecim razem i ja znalazłem się na oczach wszystkich widzów.

Mecz meczem, ale nie dało się nie zauważyć tego, co działo się przed jego rozpoczęciem. Setki ludzi w pubach i restauracjach mieszczących się na stadionie, dziesiątki w oficjalnym sklepie Sportingu (także i tu musiałem coś kupić) i tysiące przy kasach biletowych. Atmosfera święta! I po raz kolejny możemy wrócić do tematu wykorzystania stadionu nie tylko do samych spotkań piłkarskich. Otóż Estadio Jose Alvalade (Estadio da Luz także) mieści w sobie nie tylko liczne bary czy restauracje, w których kibice mogli bez problemów napić sie piwa, ale także supermarket, basen, siłownię czy kino. Wszystko w jednym miejscu. Takie zagospodarowanie terenu sprawia, że ludzie przychodzą tam nie tylko dla samego meczu, ale także na zakupy czy poćwiczyć na siłowni. Stadion tętni życiem na okrągło. Dlatego cieszy mnie, jak czytam, że polskie stadiony na EURO 2012 nie będą "tylko" stadionami. Galeria handlowa, sklep z pamiątkami, kino - to wszystko przyciąga potencjalnego kibica piłki nożnej. Nie starajmy się więc zrobić widowiska tylko z samego meczu. Postarajmy się stworzyć taką atmosferę, aby zwykła rodzina, chcąca zrobić zakupy w galerii, zainteresowała się tym meczem i kupiła bilety. A jeśli poczuje atmosferę piłkarskiego święta, to możemy być pewni, że za tydzień czy dwa znów wróci do tego miejsca. Tak się buduje publikę, tak się zdobywa kibiców. Jeśli w naszym kraju zostanie to dobrze zorganizowane, to po EURO na mecze ligowe przychodzić będzie nie 8-10 tys. kibiców, a 25-30!

Jak już wspominałem, miałem okazję zobaczyć także drugie spotkanie Sportingu, tym razem ligowe przeciwko Belenenses. Nie trafiłem niestety w dobry okres gry biało-zielonych, bowiem tym razem nie zobaczyłem żadnej bramki. Bilans: 2 spotkania - 1 bramka. Liczyłem na dużo więcej. Tym razem zasiedliśmy praktycznie pod samym dachem. Początkowo obawialiśmy się, że nic nie będzie widać, ale... to nie Stadion Śląski w Chorzowie, gdzie mecze z korony stadionu trzeba oglądać przez lornetkę. Widok był wręcz powalający, a że siedzieliśmy za jedną z bramek, idealnie można było zaobserwować grę poszczególnych formacji, poruszanie się zawodników po boisku i różne rozwiązania taktyczne. Niestety, w pewnym momencie spotkania musieliśmy zmienić miejsca, ponieważ przed nami siedział bardzo rozentuzjazmowany, a raczej zdenerwowany kibic Sportingu, który non-stop wymachiwał rękami w przypadku niedokładnej gry jego pupili.

Na zakończenie mojej podróży po Portugalii trafiłem do Porto. Niestety, w ogóle nie dane mi było zobaczyć Estadio do Dragao (Stadion Smoka), ale i tak doświadczyłem, jak ważny dla żyjących tam ludzi jest klub FC Porto (poniżej znajdziecie zdjęcie jednego z ozdobionych domów - oczywiście w niebieskie barwy). Przechadzając się po centrum, uświadomiłem sobie jedną bardzo ważną rzecz. Otóż tego dnia założyłem biało-czerwona koszulkę kupioną kilka dni wcześniej w Lizbonie. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie była to koszulka... Benfiki Lizbona! Niestety, na jej zmianę było już za późno i przez kilka godzin musiałem w niej paradować. I powiem Wam szczerze... Nie było to komfortowe uczucie. Miałem wrażenie, że ludzie zwracają uwagę na to, co mam na sobie i tylko z grzeczności (w końcu byłem turystą) nic nie mówią. Po kilku godzinach chodzenia z aparatem na klatce piersiowej, wreszcie trafiłem na lotnisko i mogłem odetchnąć z ulgą. Jednak i tam przekonałem się, jaka wręcz czcią darzony jest tamtejszy klub. Przechodząc przez bramki, osoba przy nich stojąca zakomunikowała mi "w tej koszulce nie lecisz". Odparłem, że mam jeszcze bluzę Sportingu. Otrzymałem z kolei odpowiedź, że "tutaj liczą się tylko niebieskie barwy FC Porto". Oczywiście wszystko zostało obrócone w żart i bez problemów mogłem przejść.

Reasumując, Portugalia to świetne miejsce do życia, a jeszcze lepsze do gry w piłkę. Portugalczykom wiele dały Mistrzostwa Europy, które 6 lat temu odbywały się w ich kraju. Inwestycje w infrastrukturę drogową, a przede wszystkim w stadiony sprawiły, że teraz w Lizbonie czy Porto spokojnie może być rozgrywany finał Ligi Mistrzów, Europa League czy innej imprezy o ogólnoświatowym zasięgu. Cieszy mnie to, że już wkrótce nasz kraj będzie mógł poszczycić się tak pięknymi stadionami. Jednak pamiętajmy, że ich wybudowanie to najprostsza ze wszystkich rzeczy. Najtrudniej będzie je zapełnić i sprawić, aby tętniły życiem. Jednak, aby tak się stało, musimy zacząć budować naszą piłkę od podstaw. Musimy opracować system szkolenia młodzieży, musimy zaangażować do naszej piłki ludzi bez korupcyjnej czy SB-eckiej przeszłości, którzy wiedzą jakie standardy obowiązują we współczesnej piłce. Musimy stworzyć atmosferę, modę na chodzenie na mecze. Musimy umieć sprzedać nasze rodzime rozgrywki ligowe. To wszystko, to ciężka i długoletnia praca. Same stadiony nie sprawią, że ludzie zaczną na nie przychodzić. No chyba, że tylko i wyłącznie na zakupy...

Poniżej znajdziecie 15 zdjęć z mojej podróży po stadionach Portugalii.


Estadio Algarve

Estadio Algarve

Estadio Algarve

Kibice Herthy Berlin

Kibic Herthy Berlin

Estadio da Luz

Estadio Jose Alvalade

Estadio Jose Alvalade

Estadio Jose Alvalade

Ania na telebimie

Kibice Sportingu Lizbona

Estadio Jose Alvalade

Estadio Jose Alvalade

Estadio Jose Alvalade

Dom kibica FC Porto

Komentarze (1)

Ostatnich 10 artykułów
Statystyki typowania

Everton - Manchester United
1-2 Procent 30.3% [10]
0-2 Procent 27.2% [9]
1-3 Procent 21.2% [7]
0-1 Procent 12.1% [4]
1-1 Procent 3% [1]
0-0 Procent 3% [1]
1-0 Procent 3% [1]
Zwycięzca kolejki
[Kolejka 4]
Gracz Pkt.
Adrianuni 18
kolcik 17
asn1973 15
Zwycięzcy i przegrani
[Kolejka 4]
kolcik +110
kici22 +89
jachojoz +81
magmar -212
cialo86 -226
moryc55 -238
Zwycięzca miesiąca
asn1973 31
krinho 27
robert 27
Znasz wynik?
Wpisz go tutaj!

Administrator []:
7.09.10 - 11:53:51

" Mysle, ze na to juz
za pozno. Gramy co
weekend i nie chce
zmieniac tej
formuly."

jaco72 []:
7.09.10 - 10:17:15

" do Admin:mozesz
dzisiaj puscic pare
meczykow z
eleminacji. Bylo by
troche emocji."

danielo221 []:
3.09.10 - 20:24:53

" Armenia-Irlandia
0:1"

Administrator []:
2.09.10 - 00:16:28

" To są pierwsze
mecze eliminacji do
ME 2012. Oczywiście
z wyjątkiem
spotkania Polska -
Ukraina."

AdiK []:
1.09.10 - 18:48:32

" Te mecze do
typowania to są
towarzyskie ?"

gnatu1984 []:
29.08.10 - 18:58:00

" aston vila-everton
1:0"

AdiK []:
22.08.10 - 20:44:44

" Aton Villa
hahahahha 0:6 :D"

danielo221 []:
18.08.10 - 14:29:58

" do admin: możesz
dodać do typowania
ligę europejską?"

Artek108 []:
17.08.10 - 22:06:36

" Notecianka.Heh
Zenit1-0Aj
Axurue "

danielo221 []:
17.08.10 - 14:56:18

" Kiedy będą
następne mecze do
obstawiania w Villa
Cup?"

kwiatek1412 []:
17.08.10 - 11:27:05

" Czemu nie można
typować
dzisiejszych
meczy? "

AdiK []:
16.08.10 - 00:33:15

" BENFICA PRZEGRAŁA
1:2 HAHAHAHA"

marc76 []:
15.08.10 - 21:14:25

" Korona-Widzew 1-2,
Ruch-Wisła 2-0,
cienie ta wisła."

marcino []:
15.08.10 - 20:20:03

" niebiescy "

Administrator []:
15.08.10 - 16:01:02

" Mecze Naval - FC
Porto oraz Pacos
Ferreira - Sporting
Lizbona zostały
usunięte z zestawu
par."

Widzewiak1910 []:
11.08.10 - 23:08:37

" pozdro dla fanów
łódzkiego Widzewa
i uchu"

LexuSS []:
9.08.10 - 16:02:36

" Myslałem ze na 1
koncie mozna bawic
sie tylko w 1 typera
hehe glupek ze mnie
^^"

doski []:
6.08.10 - 13:30:12

" sa jakies nagrody
po miesciacu? "

doski []:
6.08.10 - 13:29:13

" dziekuje
pozdrowienia z
Rybnika Torcida!!"

AdiK []:
5.08.10 - 22:54:43

" Rozwin to "Wybierz
Lige""

AdiK []:
5.08.10 - 22:54:25

" Po lewej na gorze
rozwin i tam bedzie
ekstraklasa."

michaal9876 []:
5.08.10 - 18:52:47

" Ej? A gdzie
Ekstraklasa?"

Administrator []:
2.08.10 - 11:44:00

" Dodaliśmy ikonki
Sportingu Lizbona,
Benfiki Lizbona, FC
Porto, Celticu
Glasgow i Glasgow
Rangers. "

Sponsorzy

Partnerzy

RSS 1.0